Na początku i szarym końcu tygodnia

           Tydzień rozpoczął się wernisażem mojego kolegi Leszka Kwiatkowskiego. Dokładnie rok temu ten znany, radomski artysta plastyk zaprosił mnie wraz z Żoną do swojej pracowni w piwnicach Klubu Środowisk Twórczych i Galerii - "Łaźnia". Pokazał nam swoje najnowsze prace, a nawet sprezentował jeden z aktów. Fakt ten stał się asumptem do napisania tekstu na temat "Łaźni", którego Leszek stał się głównym bohaterem:
 
wernisaż Leszka Kwiatkowskiego
 który w piwnicy późnym wieczorem
pokaże obrazy o miłości i śmierci (...)

        
          Obrazy, które wówczas zobaczyłem złożyły się na wczorajszą wystawę "Il quadro funebre, Wszyscy, których widziałem", dlatego też zdecydowałem się podczas jej otwarcia odczytać, ze specjalną dedykacją dla mojego kolegi z "Plastyka", wiersz "www.łaźnia-galeria.radom.pl", zamieszczany już w tej mojej poetyckiej witrynie.   
          Wystawa bardzo interesująca, a więc i tydzień zaczął się niezwykle ciekawie. Zakończą go III  już Radomskie Targi Wydawnictw Regionalnych, które trwać będą od 17 do 18 listopada, pomiędzy godziną 10. a 17. w holu Sali Koncertowej Radomskiej Orkiestry Kameralnej. Ich punktem kulminacyjnym będzie uroczystość wręczenia Nagrody Literackiej Miasta Radomia. W tym roku do nagrody nominowana jest moja druga książka poetycka -"CV", wydana na początku roku przez Miejską Bibliotekę Publiczną. Bardzo miło znaleźć się wśród takich nazwisk radomskich autorów, a jednocześnie przyjaciół, jak: Maria Guzik, Grzegorz Bartos, Marcin Kępa, Wojciech Pestka czy Paweł Podlipniak. Kto zwycięży? Zobaczymy. Trzymam kciuki za koleżanki i kolegów!