"Asocjacje" stanowią moje skojarzenia z poszczególnymi literami alfabetu: od A do Z. Podobną zabawę podjął kiedyś Arthur Rimbaud w słynnym tekście "Samogłoski". Francuski poeta łączył jednak litery
z określonymi barwami.
Mam nadzieję, że Czytelnicy, podczas lektury tego tekstu, będą mieli tak samo dobrą zabawę jak ja, gdy go pisałem, dobierając w poszczególnych wersach wyrazy, rozpoczynające się na kolejne litery alfabetu.
I jeszcze jedna uwaga. Wiersz w zasadzie się "zapętla" - zabawom słownym nie ma więc końca...
Astronomiczne skojarzenia:
Asfalt to niebo. Auta – gwiazdy.
„B”- inicjałem jest imienia
I kategorią prawa jazdy.
Czyny - ciągłe centrum człowieka:
Chęci i czas – chytry dla wszystkich.
Dach, drzwi, dom. Dziecko, które czeka
I drugi ktoś, drogi i bliski…
,,e-L-ki”, egzaminy, frustracje.
Gorzkie herbaty i jabłecznik.
Kochanie… Listy. Łzy. Mediacje.
Nagłe odejścia. Powrót… Rzeczy.
Sen to umysłu wyzwalanie:
Wieczne wędrówki wciąż w zaświatach.
Zbudzone zmysły. Zima. Zamieć.
Znów zjadą auta po asfaltach.
Astronomiczne skojarzenia:
Asfalt to niebo. Auta – gwiazdy.
„B”- inicjałem jest imienia
I kategorią prawa jazdy.
